Ciąża jest niezwykłym i niezapomniany okresem w życiu każdej kobiety. Rozwija się bowiem w niej nowe życie, które wkrótce będzie mogła objąć i obdarzyć miłością. Wszystko w organizmie kobiety diametralnie się zmienia. Buzują hormony, a panie czują się zmęczone, obolałe i dręczone przez poranne nudności. Można by powiedzieć, że w takim wypadku, nie ma nawet mowy o zbliżeniu z partnerem. Nie mniej jednak, ciąża trwa 9 miesięcy, a w tym okresie, paniom ochota na seks przyjdzie nie raz. Kluczem jest jednak odpowiednie dobranie pozycji seksualnej, która nie będzie kolidowała z rosnącym brzuchem młodej mamy.

Pozycja seksualna- klasyczny misjonarz

Pozycja dobrze znana zarówno panom jak i paniom. Jeśli więc kobieta jest w ciąży, możliwość zbliżenia z partnerem jest ściśle uzależniona od trymestru ciąży. Klasyczny misjonarz polecany jest paniom zarówno w pierwszym jak i drugim trymestrze, biorąc pod uwagę rozmiar brzucha, a także- co najważniejsze- wygodę kobiety. Jest to jednym słowem pozycja idealna, gdyż kobieta nie musi wkładać w nią zbyt wielkiego wysiłku. Panie w ciąży zatem nie będą zmęczone, a będą mogły podziwiać jak to partner wykonuje większość “pracy” łóżkowej. Kobieta kładzie się wygodnie na plecach, a partner wchodzi w nią od przodu, delikatnie opierając się na jej ciele. Istotne jest także to, że para będzie mogła zachować, pogłębiający intymność, kontakt wzrokowy, przez cały czas trwania stosunku. Jeśli zdecydują się na tę pozycję panie w trzecim trymestrze ciąży, muszą być niezwykle ostrożne, gdyż pozycja ta łatwo może spowodować zawroty głowy. Warto także położyć pod plecy partnerki poduszki, by kobieta była w lekko uniesionej pozycji. Partner również musi wykazać się wyczuciem i nie naciskać zbyt mocno na brzuch partnerki.

Pozycja seksualna- na łyżeczkę

Jest to pozycja seksualna, która z powodzeniem sprawdzi się u pań w każdym, z trzech trymestrów ciąży. Szczególnie komfortowo będą czuły się w niej panie, w trymestrze trzecim, gdyż brzuch ciążowy sprawia, że ciężko jest już zbliżyć się do partnera twarzą w twarz. Nie mniej jednak, pozycja ta będzie wygodna zarówno dla partnera jak i jego ciężarnej partnerki. Układ ciał kochanków, widziany z lotu ptaka, przypomina ułożone obok siebie łyżeczki. Oboje partnerów kładzie się na boku, z tym, że to mężczyzna umiejscawia się za partnerką i wprowadza członek do pochwy od tyłu. To jeszcze nie wszystko. Taki układ ciała, sprawia że partner ma kontrolę nad rytmem pchnięć, a także może rękami pieścić piersi partnerki, a także stymulować jej łechtaczkę lub obsypywać namiętnymi pocałunkami jej kark. Nie mniej jednak, pozycja ta nie pozwala na głęboką penetrację, co oznacza, że partnerka może mieć trudności z osiągnięciem orgazmu.

Pozycja seksualna- wsparty piesek

Znów z tej pozycji, mogą skorzystać panie we wszystkich trzech trymestrach ciąży, ze szczególnym naciskiem na trymestr trzeci. W tej pozycji bowiem, pokaźnych rozmiarów brzuch, może być solidnie wsparty, co nie zmęczy dodatkowo kręgosłupa przyszłej mamy. Po pierwsze, ta pozycja jest szczególnie wskazana kobietom, które cierpią na ciążowe bóle pleców, a także bóle miednicy. Penetracja jest na tyle głęboka, że partnerka nie powinna mieć problem z osiągnięciem orgazmu, a partner może dodatkowo stymulować jej łechtaczkę dłonią. Pod brzuch w pozycji wspartego pieska, zaleca się położyć poduszkę, która nie tylko zapewni maksymalny komfort, ale także zapobiegnie uciskom, które mogą pojawić się podczas długich i posuwistych ruchów. Jeśli jednak kobieta cierpi na zespół cieśni nadgarstka, warto zmienić pozycję na taką, która odciąży jej ręce.